Żelatyna na zmarszczki – spłycenie zmarszczek

Poszukując kosmetyku, który skutecznie pomoże nam w spłyceniu zmarszczek, najczęściej udajemy się do drogerii w poszukiwaniu najnowszych specyfików. Znajdziemy tam wiele innowacyjnych preparatów do zadań specjalnych, jak na przykład maseczki i serum. Jednakże uzupełnienie codziennie stosowanych kremów, może znajdować się w naszej kuchennej szafce. Maseczkę o właściwościach napinających, ujędrniających, nawilżających i wygładzających wykonać możemy przy użyciu odrobiny wody i żelatyny!

Maseczka na spłycenie zmarszczek

Prosta w wykonaniu receptura zadziała niczym maseczka peel-off. Przed wykonaniem zabiegu należy dokładnie oczyścić skórę. Pozbywamy się makijażu i dokładnie myjemy twarz. Jeżeli masz cerę zanieczyszczoną, z wągrami i pozatykanymi porami, wykonaj dodatkowo parówkę. Ciepło sprawi, że pory się otworzą, a żelatyna dodatkowo oczyści cerę z wszystkich zanieczyszczeń. Na tak przygotowaną skórę, możemy nałożyć nasz kosmetyk. Aby go wykonać, wystarczy, że do miseczki nasypiemy łyżkę żelatyny i dodamy do niej dwie łyżki świeżo zagotowanej wody. Mieszamy aż do uzyskania jednolitej konsystencji, czyli przez około minutę. Sprawdzamy, czy mieszanka nie jest zbyt gorąca, a następnie całość nakładamy na twarz, najlepiej przy pomocy syntetycznego pędzla. Należy omijać linię włosów, ponieważ przy zdejmowaniu zastygniętej żelatyny, można je niechcący wyrwać, przysparzając sobie niepotrzebnego bólu. Maseczkę kładziemy także na skórę dolnych powiek, uważając jednak, aby nie dostała się bezpośrednio do oczu. Po 20 minutach żelatyna wyschnie, tworząc delikatną skorupę. Po tym czasie możemy usunąć maseczkę. Jeżeli chcemy, aby zadziałała na zasadzie peel-off, musimy zrywać płaty żelatyny, zaczynając od miejsc, gdzie maseczka naturalnie zaczęła odchodzić. Ten sposób sprawi, że osoby z wągrami oraz zapchanymi porami, pozbędą się wszelkich zanieczyszczeń. Jeżeli jednak masz cerę bardzo wrażliwą albo jesteś bardzo podatna na ból, po prostu zmyj maseczkę ciepłą wodą. Przy zdejmowaniu plastrów żelatyny, usuwamy też niewidoczne na co dzień, malutkie włoski, co może niektórym sprawiać ból. Kurację należy wykonywać 1 – 2 razy w tygodniu. Pierwsze efekty wygładzenia zaobserwujemy już po pierwszej sesji, ale najlepsze rezultaty będą widoczne po kilku tygodniach regularnego stosowania.

Co jednak sprawia, że żelatyna na zmarszczki działa jak naturalny lifting?

Żelatyna spożywcza, którą dostać możemy w każdym sklepie, to nic innego, jak efekt częściowej hydrolizy kolagenu, który znajduje się w kościach i skórze zwierząt. Jest to mieszanka białek, peptydów, kwasów nukleinowych, węglowodanów, soli mineralnych oraz dużych ilości witaminy K i biotyny (witaminy H). Witaminy te mają zbawienny wpływ na skórę. Witaminę K pokochają szczególnie osoby z cerą naczynkową. Niweluje ona widoczne, rozszerzone i popękane naczynka. Co więcej wyrównuje koloryt cery i eliminuje zniszczenia powstałe w wyniku nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UV. To właśnie witamina K sprawia, że żelatyna skutecznie rozprawia się z problemami charakterystycznymi dla okolic oczu – zasinieniami oraz workami. Pozytywny wpływ na skórę ma także biotyna, która jest pochodną mocznika. Bierze udział w produkcji keratyny, a także pobudza regenerację oraz produkcje nowych komórek, poprzez syntezę cukrów, białek i kwasów tłuszczowych.  To właśnie biotyna przyczynia się do regeneracji tkanek, dzięki czemu skóra staje się napięta, gładka i wyraźnie gęstsza, a zmarszczki zostają spłycone.

Żelatyna Głęboko nawilża cerę, dzięki czemu staje się wyraźnie gładsza i zdrowsza. Regularne stosowanie maseczki z żelatyny sprawi, że skóra będzie bardziej jędrna, napięta i promienna, a zmarszczki będą pojawiać się znacznie wolniej. Żelatyna to niedrogi, skuteczny i naturalny sposób na lifting skóry.