Prosty sposób – wazelina na zmarszczki

Wazelina od lat gości w składach kosmetyków. Stanowi bazę wielu kremów, maści oraz odżywek do włosów. Zazwyczaj traktowana jest jako medium dla właściwych substancji aktywnych, ale warto pamiętać, że sama w sobie także pozytywnie oddziałuje na skórę.

Czym jest wazelina stosowana na zmarszczki?

Wazelina jest produktem ubocznym destylacji ropy naftowej. Posiada kilka odmian, ale w kosmetyce wykorzystuje się tę, pod postacią białej i bezwonnej mazi. Pod względem składu jest to mieszanina węglowodorów parafinowych. Choć wazelina jest tłusta, to nie powoduje powstawania zaskórników. Hamuje odprowadzanie wody z powierzchni skóry, regeneruje skórę, natłuszcza ją i tworzy warstwę ochronną.

Wazelina może zastąpić krem na noc, jeżeli masz cerę dojrzałą, ze zmarszczkami, przesuszoną i wrażliwą. Nie nada się za to jako krem na dzień, gdyż pozostawia na powierzchni skóry tłusty film. Bez obaw można ją nakładać także pod oczy. Ponadto doskonale sprawdzi się jako balsam do ust i krem do rąk. Jeżeli poszukujesz kosmetyków o prostym, nieskomplikowanym składzie, to wazelina spełni te wymagania. Do tego jest niedroga i dostaniesz ją w każdej drogerii oraz aptece!
Zobacz również, jak działa maska hydrożelowa na twarz.

Wazelinę na zmarszczki stosować miała sama Marylin Monroe! Kładła ją na całą twarz twierdząc, że to ta niepozorna biała maź odpowiada za gładkość jej skóry. Jeżeli masz cerę przetłuszczającą się i nie chcesz jej dodatkowo obciążać, możesz aplikować wazelinę tylko w miejscach, gdzie powstają zmarszczki – np. pod oczami. W tej okolicy skóra jest niezwykle cienka i delikatna, a także skłonna do przesuszania. Dlatego właśnie w tej partii twarzy powstają pierwsze linie. Wiele osób ma problem z podrażnianiem skóry okolic oczu przez zwykłe kosmetyki, a w przypadku wazeliny nie ma tego ryzyka. Dodatkowo wazelina likwiduje worki i zasinienia pod oczami. Wazelina poprawia też krążenie. To właśnie ta cecha odpowiada za walkę z zasinieniami oraz workami pod oczami. Dzięki temu komórki są lepiej odżywione i dotlenione. Ponadto niektórzy uważają, że wazelina pomaga rozluźnić mięśnie, co także ma bardzo dobry wpływ na skórę, gdyż to właśnie zbyt silne napięcia mięśniowe mogą powodować zmarszczki.

Jeżeli sama wazelina wydaje Ci się zbyt skromnym kosmetykiem, to pamiętaj, że możesz stosować ją jako bazę dla innych składników! W ten sposób możesz wykonać samodzielnie domowy krem lub maseczkę. To, co dodasz do wazeliny jest już indywidualnym wyborem. Może być to chociażby zakupiona w aptece witamina A lub E albo ulubiony olejek. Do wazeliny dodać też możesz suche składniki, które trudno wykorzystać bez odpowiedniego medium, jak na przykład spirulina czy biała glinka. Wymieszaj odrobinę proszku z wazeliną, aby otrzymać intensywnie regenerującą maseczkę lub krem – kompres. To, jak będziesz używać kosmetyku zależy już tylko od Twoich preferencji. Spirulina bogata jest w witaminy B1, A oraz E. Znajdziemy tu także proteiny, aminokwasy, cenne kwasy tłuszczowe, potas, wapń, magnez, cynk, selen, a także fosfor i kwas hialuronowy. To składnik, który umożliwia utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia, a do tego nadaje skórze jędrności. Ponadto spirulina zawiera budujący skórę kolagen. Kwasy tłuszczowe pomagają z kolei w budowaniu warstwy lipidowej. Biała glinka to najszlachetniejsza z glinek, najlepiej sprawdzi się też w pielęgnacji skóry ze zmarszczkami. Wyraźnie napina cerę, ale nie podrażnia i nie wysusza. Wręcz przeciwnie! To glinka, która nawilża, odżywia, pomaga w pozbyciu się toksyn oraz przyśpiesza regenerację. Taki domowy kosmetyk sprawdzi się zarówno stosowany miejscowo, jak i na całą twarz.

Wazelina to niedoceniany, skuteczny kosmetyk. To najprostszy sposób, aby zadbać o cerę i to na całym ciele. To też świetne rozwiązanie dla podróżujących, którzy nie chcą zabierać ze sobą całej kosmetyczki specyfików. Jeden słoiczek wazeliny posłuży jako krem do twarzy, pod oczy, balsam do ust, balsam do ciała, krem do rąk, a nawet odżywka do włosów na przesuszone końcówki!